Kosmetyki

MAC PRO LONGWEAR NOURISHING WATERPROOF FOUNDATION recenzja

Witajcie Królewny!

Zapraszam was dzisiaj na mini recenzję nowego podkładu z firmy MAC. Ma on być ulepszoną wersją podkładu Pro Longwear SPF10. Czym różni się ten nowy od starego? Ma być odżywczy dla skóry oraz wodoodporny na deszcz i łzy. Nie znalazłam nigdzie informacji o SPF, ale to i tak nie ma dla mnie znaczenia bo używam osobnego kremu z filtrem.

Te z was które mnie śledzą na bieżąco wiedzą, że mam tłustą skórę, na której ciężko utrzymują się jakiekolwiek podkłady dłużej niż 5 godzin. 

Do tej pory używałam tylko MAC Pro Longwear SPF10 i jestem nadal z niego niesamowicie zadowolona. Ale w momencie gdy MAC wypuścił nową wersję oczywiście pobiegłam na drugi dzień w przerwie na lunch do sklepu MAC mając wielką nadzieję, że wogóle będzie w sprzedaży i w dodatku w kolorze który chcę. No i jest. 

Poprzednią wersję używam w kolorze NC20 i chciałam ten nowy wodo odporny podkład w tym samym kolorze no bo niby po co mam eksperymentować z innymi kolorami. 


Zacznę od opakowania. Podkład jest tym razem w tubce o pojemności 25 ml (poprzednia wersja jest w słoiczku 30 ml z pompką) i na stronie Douglas kosztuje 138 zł KLIK.


Co mówi producent:


Kosmetyk o doskonałej, wodoodpornej formule, który można stosować jako podkład lub korektor. Utrzymuje się na skórze przez 16 godzin. Ani deszcz, ani łzy nie zepsują tego beztłuszczowego, wodoodpornego produktu, który nie wchłania wilgoci z powierzchni twarzy. Formuła doskonale stapia się ze skórą zapewniając krycie od średniego do pełnego. Lekka formuła zapewnia naturalne, satynowe wykończenie.

Ważny po otwarciu jest 6 miesięcy, skład jak w MAC zawsze długi i skomplikowany:

Dla porównania na pierwszy rzut oka już widać różnicę w kolorze a oba są w kolorze NC20. Trochę to dziwne, bo ten nowy podkład wygląda bardziej jak NC15. 

Po nalożeniu na skórę wydaje się być bardzo jasny, w pierwszej chwili chciałam pójść i go wymienić na ciemniejszy, ale po kilkudziesięciu sekundach podkład zaczął ciemnieć dostosowując się kolorem do NC20. Całe szczęście. Bierzcie to pod uwagę zamawiając przez internet, najlepiej przetestujcie sobie w sklepie lub weźcie próbkę do domu.

Sam podkład rozprowadza się tak samo tępo jak zwykły Pro Longwer, jak dla mnie to najłatwiej rozprowadza mi się go palcami bo po ogrzaniu go palcami ma bardziej płynną konsystencję ułatwiającą aplikację. Bardzo ładnie wtapia się w skórę, nie powoduje maski na twarzy, krycie ma średnie ale tak jak w przypadku innych podkładów MAC, możemy budować krycie. Co jest ciekawe, że MAC poleca również stosować ten podkład jako korektor i powiem, że sprawdza się doskonale. Stosuję go jako korektor na niedoskonałości.


Jeszcze dla porównania kolorystycznego nowej wersji ze starą wersją zaraz po aplikacji:

oraz 20 sekund po aplikacji oba kolory są praktycznie zrównane:

Nie będę ukrywać, że ten podkład jest moim ulubieńcem, bo utrzymuje się na mojej twarzy cały dzień. Gdy nałożę go o 7 rano, trzyma się bez ciastkowania czy zbierania w zmarszczkach cały dzień aż do 19 – 20 gdy kończę pracę. Jedyne co muszę zrobić w ciągu dnia to zebrać sebum i tyle. Dodatkowo bardzo ładnie wygląda na twarzy, daje naturalny efekt. Jestem naprawdę pod wrażeniem i polecam wszystkim Królewnom które tak jak jak mają tłustą lub mieszaną cerę.


Dajcie znać w komentarzach czy używałyście podkładów z MAC i co o nich myślicie.


Buziaki i do następnego!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s